Borowa

    Nieznany Nieznana

Borowa

Postprzez Booty » 25 maja 2008, 09:08

Borowa, używana także nazwa Borowa Oleśnicka – wieś w Polsce położona w województwie dolnośląskim, w powiecie wrocławskim, w gminie Długołęka.

W latach 1975-1998 miejscowość położona była w województwie wrocławskim.

W miejscowości znajduje się kościół rzymskokatolicki należący do parafii Matki Bożej Królowej Polski (Dekanat Oleśnica Śląska (zachód)).

Najcenniejszym zabytkiem Borowej jest pałac z 1905 powstały na fundamentach poprzedniego pałacu z XVII wieku. Pałac należał od 1756 do 1945 roku do rodziny von Schwerin. Od stycznia 1945 do października 1945 w majątku stacjonowali Rosjanie, następnie utworzono w pałacu szkołę natomiast zabudowania gospodarcze przekazano PGR i osiedlonym w Borowej ludziom. Od 2005 roku obiekt jest własnością prywatną.

W czasie II wojny światowej pałac był jedną ze składnic dzieł sztuki organizowanych przez Günthera Grundmanna. Składowane były tam cenne starodruki, książki i zbiory monet. Część zbiorów została ewakuowana przez Niemców pod koniec 1944 roku. Pozostałości miejscowa ludność paliła przez kilka lat do 1951 roku. Kres dewastacji przyniosła dopiero wizyta Komisji Rewindykacyjnej, która zabezpieczyła 2 ciężarówki bezcennych książek, w tym szkice Wernera. Niestety zbiory monet zostały całkowicie rozgrabione. Część monet rozrzucono po okolicy, służyły także dzieciom do puszczania "kaczek" po okolicznych stawach.

żródło: wikipedia.pl
Avatar użytkownika
Booty
 
Posty: 393
Dołączył(a): 19 maja 2008, 15:41
Lokalizacja: Długołęka

Reklama

    Nieznany Nieznana

Re: Borowa

Postprzez bikero » 20 mar 2009, 18:42

Perła barokowej architektury odzyskała dawny blask


Położona blisko Oleśnicy Borowa Oleśnicka już niebawem będzie znana nie tylko z dwóch lokali gastronomicznych. Dobiegają końca prace remontowe w pięknym XVIII-wiecznym pałacu należącym w latach 1780-1945 do niemieckiej rodziny von Schwerin. Barokowa budowla z XIX wieku została przebudowana w stylu klasycystyczno-modernistycznym. W czasie II wojny światowej pałac był jedną ze składnic dzieł sztuki zorganizowaną przez Gintera Grundmana. Składowano tu cenne starodruki, książki i zbiory numizmatyczne. Część zbiorów ewakuowano w 1944 roku, jednak spora ich ilość tuż po wkroczeniu Armii Radzieckiej w 1945 roku oraz w latach kolejnych została bezpowrotnie zniszczona. Rosjanie stacjonowali tu od stycznia do października 1945 roku. Potem obiekt zamieniono w szkołę, a w zabudowaniach gospodarczych swoją siedzibę znalazł PGR. Z relacji sędziwych mieszkańców Borowej można dowiedzieć się o palonych w przypałacowym parku stosach książek i obrazów. Jeszcze dziś bez większego trudu w grząskiej parkowej ziemi wygrzebać można fragmenty porcelanowych miśnieńskich zastaw i elementów wyposażenia. W 2005 roku obiekt kupił od gminy Długołęka młody biznesmen z Warszawy, potomek znanego rodu ziemiańskiego Krzysztof Jabłonowski. Nowy właściciel pałacu niemal z marszu podjął się przywrócenia świetności okazałej budowli. Po dwuipółrocznych żmudnych i kosztownych pracach renowacyjnych dziś możemy podziwiać ich efekt. Obecna funkcja pałacu to hotel, restauracja i centrum SPA. W planach jest rewitalizacja pięknego 9-hektarowego parku i organizacja na jego terenie familijnych imprez plenerowych.
Z właścicielem pałacu przeprowadziliśmy rozmowę:

Skąd ta pasja?
Zawsze interesowałem się pałacami, budownictwem i architekturą miejską i pałacową. W pewnym momencie rzuciłem pracę i stwierdziłem, że pora zacząć się zajmować tym, co lubię i tym, co mnie pasjonuje. Kupiłem pałac tu właśnie w Borowej Oleśnickiej. Z wykształcenia jestem prawnikiem finansistą. Pochodzę z Warszawy, mieszkałem tam większość życia, dwa lata temu przeprowadziłem się do Wrocławia po zakupieniu pałacu w Borowej.

Czy te szczególne zainteresowania mają związek z Pana rodzinnymi tradycjami?Moja rodzina miała wiele pałaców przed wojną, po wojnie, niestety, już nie. Przed Borową kupiłem i wyremontowałem dwór pod Warszawą. Pałac w Borowej jest drugim obiektem. W tej chwili jest restaurowany przez spółkę będącą moją własnością. Niedługo zostanie przekazany fundacji, którą założyliśmy, i następne obiekty będą remontowane i odtwarzane już przez fundację.

Czy zatrudnia Pan specjalistów?
Zatrudniam specjalistów budowlanych, natomiast większość rzeczy zabytkowych, wystroju wnętrz, elementów architektonicznych to są pomysły mojej żony i moje. My siedzimy w starych dokumentach, w zdjęciach, oglądamy stare dolnośląskie pałace, te, które przetrwały, i fotografie tych, których już nie ma. Próbujemy odtworzyć to, co kiedyś było. Szukamy we wszystkich pałacach choćby fragmentów starych zachowanych elementów wystroju. Dokumentujemy wszystko i próbujemy je odtwarzać w tym samym stylu. W Borowej praktycznie nic nie było. Wszystko było bezmyślnie niszczone. Te boazerie, kominki, które tu są, sufity, sztukaterie - to wszystko jest odtworzone na podstawie zachowanych małych kawałków, małych fragmentów, często porąbanych na części.

Jakie przeznaczenie będzie miał wyremontowany pałac?J
uż jest 28-pokojowy hotel, do tego restauracja, 5 sal konferencyjnych. Docelowo będzie zrobionych jeszcze 7 apartamentów i z prawdziwego zdarzenia SPA z basenem. W pałacowych piwnicach ma powstać prawdziwa winiarnia. W tej chwili prowadzę rozmowy z dużą firmą kosmetyczną, która chce tu zrobić swoje główne, pokazowe SPA. Myślę, że do końca wakacji skończymy całą część rekreacyjną, tarasy i większą część parku. W planach jest amfiteatr na wyspie i oranżeria.

Ma Pan śmiałe plany...
Plany są śmiałe. Mam nadzieję, że dam radę. Mam syna i córkę w wieku 8 i 11 lat. Mieszkamy we Wrocławiu. Moje dzieci większość czasu muszą spędzać, podróżując po zamkach i pałacach na Dolnym Śląsku. W każdą sobotę rano, jak wstają, to mówią: Tato, Boże, znowu po jakiś zamkach będziesz nas ciągnął...

Borowa to nie koniec Pana poszukiwań?
Rzeczywiście, przymierzam się do kupna kolejnej ruiny w okolicy Świdnicy. Miałem wcześniej zamek w Międzylesiu, ale sprzedałem kolegom. W tej chwili zaczynają remont. Mam plan kupna jeszcze 5 pałaców na Dolnym Śląsku i utworzenie sieci hotelowej. Jest jeszcze parę obiektów bardzo zrujnowanych, jednak przepięknie położonych. Mam nadzieję, że mi się to uda.

Czy ma Pan znajomych, przyjaciół, którzy robią podobne rzeczy?
Jest sporo osób, takich, które często rzuciły pracę, po to, żeby restaurować zabytki. Posprzedawali domy, cały majątek po to, żeby zająć się tym.

Czy nie ma problemów z procedurami formalnymi przy remoncie zabytków?
Kłopoty sprawiają jedynie lokalni urzędnicy. Wojewódzki konserwator zabytków i fachowcy z PKZ-tów pomagają, jak mogą, na każdym kroku. I tu nie ma żadnych problemów. Dziwię się tym ludziom, którzy narzekają na konserwatorów, bo akurat mnie spotyka wszystko, co najlepsze. Natomiast przysłowiowe schody zaczynają się na poziomie gminy. Niektórzy urzędnicy starają się przeszkadzać na każdym kroku. Ale dajemy radę.

Żeby podjąć się takiego wyzwania, potrzebna jest spora gotówka?
Dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają... Ale prawdą jest, że spośród osób, które zabierają się za takie przedsięwzięcie, jest wielu finansistów. To są doradcy prezesów banków, zarządów dawnych banków czy firm finansowych, maklerzy, finansiści. Z moich znajomych - tych, co budowali zamki na Dolnym Śląsku - to wszyscy są ludzie z biznesu, którzy odeszli z dużych firm, dużych korporacji i zaczęli odrestaurowywać zamki. To są pasjonaci, którzy starają się ratować stare zamki i pałace. Niekoniecznie sami je remontują, ale wciągają różnych ludzi, firmy, inwestorów, firmy ubezpieczeniowe. Jest to pasja połączona z inwestowaniem. Trochę w tym szaleństwa

Żródło: http://www.panoramaolesnicka.pl/artykul,Troche_szalenstwa,2642.htm
Nowego kłamstwa słucha się chętniej niż starej prawdy.
Avatar użytkownika
bikero
 
Posty: 38
Dołączył(a): 15 paź 2008, 23:04

    Nieznany Nieznana

Re: Borowa

Postprzez Bray » 20 mar 2009, 19:10

Brawo dla tego pana, że postanawia robić coś takiego. Inny by pewnie zrobił z tego burdel. A tu człowiek z pasją, który próbuje odzyskać to co zostało nawet z najmniejszych fragmentów. Ładnie mu wyszła ta przebudowa. Oby więcej takich ludzi w Polsce!
Strona miejscowości Długołęka - mojadlugoleka.blogspot.com
Avatar użytkownika
Bray
 
Posty: 817
Dołączył(a): 19 maja 2008, 15:32
Lokalizacja: Długołęka

    Nieznany Nieznana

Re: Borowa

Postprzez Marli » 20 mar 2009, 19:53

Przez 3 lata nauki w gimnazjum pisałam prace o pałacu w Borowej. Dzięki temu miałam przyjemność poznać pana Krzysztofa Jabłonowskiego osobiście i obserwować prace postępujące w borowskim pałacu. To jest niesamowite, ile ten człowiek poświęcił temu miejscu, tu nawet nie chodzi o pieniądze, ale o cierpliwość i wytrwałość w ponownym eksponowaniu jego wyjątkowości. Mogę poświadczyć, że wszystko było starannie zaplanowane, każdy szczegół. Z każdą wizytą, jeszcze wtedy w czasie odnowy obiektu, było widać co róż nowe efekty jego pracy. Zaangażowana jest w to cała rodzina. :) Bardzo się cieszę, że pałac trafił w ręce pana Jabłonowskiego i został odnowiony. Tym większa jest radość mieszkańców, którzy wiążą z nim wiele wspomnień.

13 września 2008 roku odbył się nawet piknik w Borowej. Pałac specjalnie został na tą okazję otwarty. Każdy mógł zobaczyć efekty pracy.
Marli
 
Posty: 17
Dołączył(a): 24 maja 2008, 19:46
Lokalizacja: Szczodre

    Nieznany Nieznana

Re: Borowa

Postprzez robur » 20 mar 2009, 22:30

Wielki dobrodziej się znalazł. Ma gość pieniądze to remontuje. Kupił pasjonata ruderę za grosze i urządza w niej dochodowy biznes i na pewno inwestycja mu się zwróci. Właściwie to państwo powinno troszczyć się o zabytki, które są dobrem całego narodu i powinny być udostępnione do zwiedzania. Burdelu to może nie będzie, ale nie wykluczone, że wraz z otwarciem hotelu i SPa dziwki z alfonsami same się zjawią by zaspokoić bogaczy ;).
Avatar użytkownika
robur
 
Posty: 116
Dołączył(a): 7 lis 2008, 22:10
Lokalizacja: długołęka

    Nieznany Nieznana

Re: Borowa

Postprzez Bray » 20 mar 2009, 23:07

No niby trochę racji jest w tym co napisałeś ale zobacz jak państwo dba o zabytki. Np. pałac w Szczodrem został opchnięty za bezcen i teraz jakiś biznesmenik ma go głęboko w..., okna zabite dechami. A tu człowiek zajął się pałacykiem, odnowił a nawet udostępnił go a nie zamknął, ogrodził co przecież mógł zrobić. Gdyby opiekowało się nim państwo to pewnie nigdy by go nie zrobiło, bo są ważniejsze sprawy a nie jakiś tam pałacyk. Chyba burdelu nie zamierza zrobić, bo wydaje się bardziej pasjonatem niż alfonsem ;-)

Natomiast przysłowiowe schody zaczynają się na poziomie gminy. Niektórzy urzędnicy starają się przeszkadzać na każdym kroku.


Szkoda, że nie przeszkadzali kiedy sprzedawali pałac w Szczodrem...
Strona miejscowości Długołęka - mojadlugoleka.blogspot.com
Avatar użytkownika
Bray
 
Posty: 817
Dołączył(a): 19 maja 2008, 15:32
Lokalizacja: Długołęka

    Nieznany Nieznana

Re: Borowa

Postprzez Biały » 29 mar 2009, 14:26

robur, nie błysłeś, a dlabikero, jak od mnie wielkie brawa, czapki z głów panie i panowie :mrgreen:
Avatar użytkownika
Biały
 
Posty: 519
Dołączył(a): 8 lip 2008, 16:14

    Nieznany Nieznana

Re: Borowa

Postprzez robur » 29 mar 2009, 22:25

Bo nie urzekła mnie ta historia opowiedziana przez Bikero i nie zamierzam skowytać z zachwytu nad pięknie odnowionym pałacem w Borowej. Pasjonat niech robi sobie co chce, wszak to jego własność. Czy zwykły człowiek będzie mógł to zwiedzić jak np. Wawel? Skoro jest tam hotel to służy do spania itp. czynności, raczej za dużą kasę. Lepiej by było urządzić tam jakieś muzeum lub galerię obrazów dostępną dla wszystkich po opłaceniu wstępu. To pewnie nie przyniosło by takiego zysku jak hotel i spa i inwestorowi nie zwrócił by się wydatek poniesiony na remont. Bardziej by mnie to zachwyciło gdyby pałac służył wszystkim a nie tylko dla rozrywki bogaczy.
Avatar użytkownika
robur
 
Posty: 116
Dołączył(a): 7 lis 2008, 22:10
Lokalizacja: długołęka

    Nieznany Nieznana

Re: Borowa

Postprzez Biały » 30 mar 2009, 07:47

robur, W tym co mówisz coś jest, ale, przynajmniej dla mnie, to może tam być nawet burdel, byle nie ruina ;-)
Avatar użytkownika
Biały
 
Posty: 519
Dołączył(a): 8 lip 2008, 16:14

    Nieznany Nieznana

Re: Borowa

Postprzez bikero » 30 mar 2009, 19:30

http://palacborowa.com.pl/
Nowego kłamstwa słucha się chętniej niż starej prawdy.
Avatar użytkownika
bikero
 
Posty: 38
Dołączył(a): 15 paź 2008, 23:04

    Nieznany Nieznana

Re: Borowa

Postprzez zuzia » 24 kwi 2009, 18:43

Serdecznie zapraszamy na

Weekend majowy
w Pałacu Borowa
01-03 maja 2009
Borowa k/Oleśnicy

01 maja - Dzień muzyki
godz. 14:30 - Koncert zespołu Bahá'í (etno jazz-Wrocław)
godz. 15:30 - warsztaty muzyczne dla dzieci i młodzieży
godz. 16:30 - pokazy i prezentacje muzyczne

02 maja - Dzień szkła i plastyki
Od godz. 12:00 - warsztaty malowania na szkle „Szkło to To”
- warsztaty plastyczne i rękodzielnicze
- wystawa szkła artystycznego
godz. 17:30 - prezentacja po-warsztatowa prac plastycznych

03 maja - Dzień teatru
Od godz. 12:00 - warsztaty i zabawy teatralne dla ‘dużych i małyc
- prezentacje lalek teatralnych
godz. 15:00 - Spektakl teatralny “O Ignasiu, który nie lubił szkoły
Teatr “Akademia Wyobraźni” z Wrocławia

WSTĘP WOLNY!!!


Pałac Borowa
ul Lipowa 34
15 minut jazdy z Wrocławia
w kierunku na Warszawę

info@palacborowa.com.pl
http://www.palacborowa.com.pl/

kom. 664 011 413 - recepcja
zuzia
 
Posty: 1
Dołączył(a): 10 kwi 2009, 04:11

    Nieznany Nieznana

Re: Borowa

Postprzez bikero » 6 paź 2009, 18:05

Co sądzicie o tym? Dziś dostałem ten link: http://forum.polki.pl/showthread.php?t=14303
Nowego kłamstwa słucha się chętniej niż starej prawdy.
Avatar użytkownika
bikero
 
Posty: 38
Dołączył(a): 15 paź 2008, 23:04

    Nieznany Nieznana

Re: Borowa

Postprzez Bray » 6 paź 2009, 18:19

Hmm, mi się zdaję, że to są po prostu oszczerstwa. Na naszym forum też swego czasu były takie. Widocznie komuś się nie podoba, że komuś innemu się coś udało. Takie jest moje zdanie.
Strona miejscowości Długołęka - mojadlugoleka.blogspot.com
Avatar użytkownika
Bray
 
Posty: 817
Dołączył(a): 19 maja 2008, 15:32
Lokalizacja: Długołęka

    Nieznany Nieznana

Re: Borowa

Postprzez Booty » 6 paź 2009, 18:40

Według mnie również są to oszczerstwa. Nie tak dawno w mojej rodzinie był tam obiad, wszystko przebiegło pomyślnie - wszyscy wyszli najedzeni i w dobrym humorze.
Avatar użytkownika
Booty
 
Posty: 393
Dołączył(a): 19 maja 2008, 15:41
Lokalizacja: Długołęka

    Nieznany Nieznana

Re: Borowa

Postprzez Biały » 8 paź 2009, 22:38

Nie zawsze się jednak udaje, ja jestem zdania: płacę za usługę , a zaliczka owszem, ale tylko, jeśli jestem pewny że usługa będzie wykonana po mojej myśli ;-)
Avatar użytkownika
Biały
 
Posty: 519
Dołączył(a): 8 lip 2008, 16:14

Następna strona

Powrót do Borowa



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

BLOCH junkers lublin