Budowa wielkiej bazy transportowej w Mirkowie

    Nieznany Nieznana

Budowa wielkiej bazy transportowej w Mirkowie

Postprzez Bray » 28 maja 2009, 15:12

Nie chcą wielkiej bazy transportowej w Mirkowie

Obok domów jednorodzinnych w podwrocławskim Mirkowie ma powstać ogromny parking, magazyn i plac manewrowy Europejskiego Funduszu Leasingowego. - Nasze życie zamieni się w koszmar - burzą się mieszkańcy miejscowości.
W Mirkowie, obok domów jednorodzinnych, ma stanąć hala magazynowa, plac manewrowy, parking na kilkaset aut osobowych i ciężarowych, myjnia i budynek biurowy. Mieszkańcy są oburzeni


- Kiedy kilka lat temu kupowaliśmy tutaj dom, pokazywano nam plany, według których w pobliżu miało zostać wybudowane kolejne osiedle mieszkaniowe - opowiada pani Beata, mieszkanka ulicy Jodłowej, przy której planowana jest inwestycja EFL. - Zrobiono nawet fundamenty pod planowane bloki. Nasze zaskoczenie było więc ogromne, gdy dowiedzieliśmy się o EFL.

Trzyhektarowa działka leży w pobliżu skrzyżowania, projektowanego łącznika autostradowego z drogą krajową nr 8. Mają stanąć tu hala magazynowa, plac manewrowy, parking na kilkaset samochodów osobowych i ciężarowych, myjnia i budynek biurowy.

- To wręcz niewyobrażalne, co nas czeka - mówi jeden z mieszkańców. - EFL będzie tam mógł pomieścić nawet 840 samochodów. Sprawdziliśmy, na jakiej zasadzie odbywa się ich sprzedaż. Firma organizuje aukcje internetowe, ale by do nich przystąpić, klient musi najpierw obejrzeć samochód. Oznacza to, że wszyscy chętni będą musieli tutaj przyjechać. Miesięcznie przez to spokojne osiedle może się więc przetoczyć nawet kilkanaście tysięcy samochodów.

- Wyobraźmy sobie, co będzie się tutaj działo, gdy one wszystkie ruszą na nasze osiedlowe gruntowe drogi. Poza tym EFL będzie sprzedawać także samochody ciężarowe, czyli pod naszymi oknami będą jazdy próbne tirów - mówi Anna Witkowska, mieszkanka osiedla.

Iwona Łebek, wójt gminy Długołęka, zgadza się z tym, że dojazd do inwestycji poprzez drogi osiedlowe jest niedopuszczalny. - W związku z tym zostały tam postawione znaki zakazu wjazdu samochodów powyżej ośmiu ton - mówi.

Opracowano także plan dróg dojazdowych do działki EFL, dzięki którym samochody mają omijać osiedle. - Wiadomo jednak, że ludzie będą mylić drogę. Ktoś postanowi ją sobie skrócić albo nie będzie wiedział, jak przebiega trasa dojazdu - mnożą wątpliwości mieszkańcy.

Ich zdaniem planowana inwestycja nie jest zgodna z prawem. - Plan zagospodarowania przestrzennego jest bowiem sprzeczny ze studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania gminy - tłumaczy adwokat Bogdana Słupska-Uczkiewicz, która reprezentuje mieszkańców Mirkowa. Sama też mieszka w pobliżu planowanej inwestycji. - Według studium działka ta znajduje się na terenie przeznaczonym do zabudowy usługowej i zespołów obiektów rzemiosła i handlu z dopuszczeniem produkcji o charakterze nieuciążliwym, natomiast miejscowy plan mówi o przeznaczeniu jej na działalność produkcyjno-usługową oraz składowanie i magazynowanie.

Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego Mirkowa został uchwalony w 2005 r. Mieszkańcy twierdzą, że nie zostali powiadomieni o istotnych zmianach, które wprowadzał. - Powinna zostać przeprowadzona publiczna dyskusja nad przyjętymi w projekcie planu rozwiązaniami - mówi Bogdana Słupska-Uczkiewicz.

Wójt gminy twierdzi, że argument o niezgodności obu dokumentów jest niesłuszny, a gmina dopełniła wszystkich formalności przy uchwalaniu planu: - Plan był wyłożony do wglądu publicznego, o czym poinformowaliśmy mieszkańców. Do urzędu gminy wpływały wówczas zarówno wnioski do opracowywanego projektu planu, jak również liczne protesty i zarzuty.

Mieszkańcy Mirkowa zapewniają jednak, że w ich miejscowości informacji o zmianie planu nie znaleźli. - Nie ma u nas żadnej ustalonej formy informowania o takich kwestiach - tłumaczy Bogdana Słupska-Uczkiewicz.

Protestujący spotkali się z wójtem gminy i przedstawicielami inwestora, ale nie dali się przekonać. - Nie zamieszkaliśmy tutaj po to, by być sąsiadami ogromnego sklepu z samochodami, bo taką funkcję będzie pełniło to miejsce - mówi pani Beata, która zaznacza, że jeśli dojdzie do inwestycji EFL, nie wyobraża sobie życia w tym miejscu. - Ale kto wtedy będzie chciał odkupić od nas dom? - pyta.

Robert Zieliński, prezes EFL Service S.A., ma nadzieję, że gmina wyjaśni sporne kwestie, a firma będzie mogła kontynuować inwestycję: - Zgodnie z raportem przygotowanym na nasze zlecenie przedsięwzięcie wraz z drogą dojazdową nie spowoduje przekroczenia dopuszczalnych poziomów hałasu oraz stężeń i emisji substancji zanieczyszczających w powietrzu.

Mieszkańcy Mirkowa nie wierzą jednak w ustalenia raportu. "Już obecnie odczuwamy skutki intensywnego ruchu w związku z budową łącznika autostradowego. Na skutek drgań ziemi ulegają uszkodzeniu konstrukcje ogrodzeń. To samo czeka w przyszłości całe osiedle" - piszą w liście do rady gminy.
Strona miejscowości Długołęka - mojadlugoleka.blogspot.com
Avatar użytkownika
Bray
 
Posty: 817
Dołączył(a): 19 maja 2008, 15:32
Lokalizacja: Długołęka

Reklama

    Nieznany Nieznana

Re: Budowa wielkiej bazy transportowej w Mirkowie

Postprzez Biały » 28 maja 2009, 18:17

Zawsze się można przeprowadzić do N.Y. tam jest cisza i spokój :lol:
Avatar użytkownika
Biały
 
Posty: 519
Dołączył(a): 8 lip 2008, 16:14

    Nieznany Nieznana

Re: Budowa wielkiej bazy transportowej w Mirkowie

Postprzez robur » 28 maja 2009, 20:28

Współczuję mieszkańcom Mirkowa jeśli miałoby dojść do tej inwestycji. Trzeba mieć nadzieję, że da się tego jakoś uniknąć. Dwie ruchliwe drogi to i tak ogromne obciążenie a tu jeszcze coś takiego, w sumie gorzej jak w mieście. Powinni tą inwestycje przesunąć gdzieś z dala od domów przecież wszędzie gdzie jest droga można dojechać, nawet obwodnica przebiega przez tereny niezamieszkane. Dziwię się, że Gmina nie dba o mieszkańców szykując im taki pasztet. A tak na marginesie w tym miejscu mogłyby być jakieś tereny zielone, które stanowić by mogły przerywnik w jednostajnie zabudowanym terenie od Wrocławia aż po Byków i stanowiłyby ochronę od obwodnicy.
Avatar użytkownika
robur
 
Posty: 116
Dołączył(a): 7 lis 2008, 22:10
Lokalizacja: długołęka

    Nieznany Nieznana

Re: Budowa wielkiej bazy transportowej w Mirkowie

Postprzez arogantka » 29 maja 2009, 06:51

Mieszkańcy dramatyzują
To wręcz niewyobrażalne, co nas czeka

No straszne - koniec świata nastąpi bo po sąsiedzku będzie parking z samochodami. A trasa na Warszawę to nie przeszkadza rozumiem? Zdaje się że w Puszczy Białowieskiej nie uświadczy się ruchu samochodowego i bliskiego sąsiedztwa innych ludzi. To może w takim razie gmina zaproponuje zmianę miejsca zamieszkania - z Mirkowa do leśniczówki w Puszczy? Wszyscy będą zadowoleni?
Avatar użytkownika
arogantka
 
Posty: 107
Dołączył(a): 15 lip 2008, 10:11

    Nieznany Nieznana

Re: Budowa wielkiej bazy transportowej w Mirkowie

Postprzez bikero » 31 maja 2009, 08:00

cytat z forum gazeta.pl
"......Wroclaw-Warszawa..??? Na spokoj i wypoczynek ????
Mirkow znam dobrze, bo tutaj moj brat niedawno sam wybudowal dom...
Nikt nie lubi halasu, ale w tym artykule jest mnostwo bzdurnych
informacji i argumentow.....
Na terenie przyszlej bazy EFL mialo byc osiedle domkow, ale to
bylo jeszcze w latach 80 i 90-tych......Osiedla nie zbudowano,
bo sie okazalo, ze nie mozna wydac pozwolen na budowe, bo na tym
terenie biegna pod ziemia rury magistrali gazowej dla Wroclawia
( z Odolanowa).....
Potem na tym obszarze zaczelo budowac oczyszczalnie sciekow
w polowie lat 90-tych i tez budowe zatrzymano i w polowie zbudowana
oczyszczalnie rozebrano....
Plany zagospodarowania tego terenu byly zmieniane kilka razy, o czym
informowaly czeste ogloszenia na tablicy przed kosciolem.....
Ale wszyscy to olewali, bo choc wiedzieli, ze dzialki przy trasie
maja charakter przemyslowo-uslugowy, to kazdy myslal, ze beda to
zaklady spokojne typu ProMinent.....
A dzialki w tamtym rejonie byly 2-3 razy tansze niz srodku Mirkowa
(krotko przed kryzysem sprzedano tutaj dzialke 10 arow za 500 tys
PLN)
Kazdy, kto chcial to wiedzial, gdzie jest planowana obwodnica
(polnocna-Redzin i poludniowa-Lany), gdzie sa planowane obszary
na uslugi dla takiego wezla (motele, stacje benzynowe, salony
samochodowe, itp) ale kazdy wierzyl, ze przy tym polskim dziadowstwie
i balaganie, to bedzie problem dla ich dzieci czy wnukow, a oni
sami spedza zycie w spokoju, majac bardzo dobre polaczenie z miastem.
Ale teraz plany sie materializuja szybciej niz zakladano, i dlatego
ten rwetes....
Czy byloby az tyle halasu, gdyby samochody nie przejezdzaly obok
kosciola i plebanii...???....Moze sw. Albert sie trzesie na swoim
postumencie.....????
W Mirkowie moga sie domagac od gminy wytyczenia wjazdu na teren
bazy od strony trasy 8, ale trudno sie spodziwac, aby tutaj
przy trasie ktos zbudowal dom spokojnej starosci.... "

autor:heraldek
źródło: http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? ... a=96013034
Nowego kłamstwa słucha się chętniej niż starej prawdy.
Avatar użytkownika
bikero
 
Posty: 38
Dołączył(a): 15 paź 2008, 23:04

    Nieznany Nieznana

Re: Budowa wielkiej bazy transportowej w Mirkowie

Postprzez Lewy » 1 cze 2009, 16:57

Moim zdaniem powinni wybudować to centrum logistyczne, ponieważ będzie to na plus gminy. Wolę by to powstało w Mirkowie, a nie gdzieś w Kobierzycach lub w innej gminie. A poza tym mieszkańcy nie powinni przesadzać, drogę obiazdową na pewno wybudują.
Avatar użytkownika
Lewy
 
Posty: 317
Dołączył(a): 19 maja 2008, 15:43
Lokalizacja: z nienacka

    Nieznany Nieznana

Re: Budowa wielkiej bazy transportowej w Mirkowie

Postprzez Bray » 1 cze 2009, 17:25

W Długołęce też kiedyś były protesty przeciwko betoniarni koło Shella. Obecnie nikomu chyba nie przeszkadza.
Strona miejscowości Długołęka - mojadlugoleka.blogspot.com
Avatar użytkownika
Bray
 
Posty: 817
Dołączył(a): 19 maja 2008, 15:32
Lokalizacja: Długołęka

    Nieznany Nieznana

Re: Budowa wielkiej bazy transportowej w Mirkowie

Postprzez robur » 1 cze 2009, 22:01

Uciążliwe inwestycje powinny być lokalizowane możliwie jak najdalej od zabudowań mieszkalnych, miejsce na pewno by się jakieś znalazło nawet w tej gminie. Łatwo wydawać opinie że ta lokalizacja jest słuszna i nie szkodliwa gdy się tam nie mieszka, ale z punktu widzenia tam mieszkających to ogromny kłopot i chyba poczucie niesprawiedliwości, że to im się przydarza. W sumie w tej sprawie to Mirkowianie powinni się wypowiadać, może jednak władze zmienią zamiar i powstanie tam coś nieuciążliwego lub nic.
Avatar użytkownika
robur
 
Posty: 116
Dołączył(a): 7 lis 2008, 22:10
Lokalizacja: długołęka

    Nieznany Nieznana

Re: Budowa wielkiej bazy transportowej w Mirkowie

Postprzez Booty » 1 cze 2009, 22:16

A trzeba było budować domy w przy drodze krajowej? Chyba normalnym jest że te tereny są idealnym położeniem dla inwestorów a Gmina chętnie na takich czeka - nie dziwię się :)
Ale cóż, człowiek uczy się na błędach.
Avatar użytkownika
Booty
 
Posty: 393
Dołączył(a): 19 maja 2008, 15:41
Lokalizacja: Długołęka

    Nieznany Nieznana

Re: Budowa wielkiej bazy transportowej w Mirkowie

Postprzez hubi » 28 lip 2009, 02:29

w dlugolece po wiejskiej i broniewskiego tez sie tluka dzien i noc tiry jakos nikt ludzi nie zaluje
http://www.hubidsgn.com sklepy i strony internetowe, video filmowanie, fotografia
Avatar użytkownika
hubi
 
Posty: 10
Dołączył(a): 18 lis 2008, 00:06
Lokalizacja: DLUGOLEKA / WRO

    Nieznany Nieznana

Re: Budowa wielkiej bazy transportowej w Mirkowie

Postprzez Biały » 30 lip 2009, 23:43

Nie przesadzaj, aż tak źle nie ma. Do kościoła zacznie chodzić sny spokojniejsze będzie miał ;-)
Avatar użytkownika
Biały
 
Posty: 519
Dołączył(a): 8 lip 2008, 16:14

    Nieznany Nieznana

Re: Budowa wielkiej bazy transportowej w Mirkowie

Postprzez t-tas » 1 sie 2009, 23:11

"tu nie, tam nie, to gdzie?? no ja nie jestem wrogiem rozwoju, niech sobie budują, gdzieś tam, gdzieś dalej ale nie koło mnie"
przez takie podejście wrócimy do ciemnogrodu, przecież nikt nie stawia tam świniarni, huty czy Bóg wie czego, jak się urządzi dojazd od DK8 to nie powinno być problemu, taka firma nie będzie przecież handlować załadowanymi po brzegi wywrotkami od których płoty pękają tylko dostawczakami i ciężarówkami(puste naczepy i ciągniki zapewne)
ale takie to już nasze podejście jest- liczy się ja i moje, pewnie jak by miało powstać osiedle też by były protesty bo "jak się wprowadzałem do Mirkowa to było tu tak miło, cicho i spokojnie, a teraz się zacznie- roboty budowlane, kurz, hałas, ciężarówki do obsługi budów, a później ta masa ludzi która się tu sprowadzi... no nie tak chciałem dożyć emerytury..)
ot tak zahaczając trochę o temat ludzkiej bezmyślności, sytuacja chyba z wczoraj: sąsiad najął kombajn do skoszenia 10 arów pszenicy, wysłał kombajnistę na pole mówiąc, ze zaraz sam dojedzie, kombajnista dojechał do pola i zaczął pracę gdy z jednego z nowo postawionego domu wyskoczyła kobicina opieprzając kombajnistę dlaczego to nikt jej nie poinformował o koszeniu, że ona ma okna pootwierane itd, zamiast wyjść i kulturalnie poprosić by wstrzymał się na minutkę z robotą by mogła sobie pozamykać okna w samochodzie i w domu, później były również pretensje do samego rolnika, że nie poinformował, dlaczego nie kosi w nocy czy rano i co on w ogóle robi
normalnie się ludziom we łbach przewraca...
t-tas
 
Posty: 53
Dołączył(a): 30 lis 2008, 11:13
Lokalizacja: Brzezia Łąka

    Windows XP Firefox

Mieszkańcy Mirkowa niesłusznie poskarżyli się na gminę

Postprzez Bray » 2 paź 2010, 12:32

Mieszkańcy Mirkowa niesłusznie poskarżyli się na gminę
Ponad 600 osób protestuje przeciw wybudowaniu w Mirkowie ogromnego parkingu, magazynu i placu manewrowego. Część z nich złożyła skargę na gminę Długołęka, która ich zdaniem naruszyła prawo, uchwalając plan zagospodarowania przestrzennego niezgodny ze studium uwarunkowań.

O proteście mieszkańców Mirkowa pisaliśmy w maju ubiegłego roku. Na trzyhektarowej działce na osiedlu mieszkaniowym, leżącej w pobliżu projektowanego łącznika autostradowego z krajową "ósemką", miały stanąć: hala magazynowa, plac manewrowy, parking na kilkaset samochodów osobowych i ciężarowych oraz myjnia i budynek biurowy. Przeciw inwestycji Europejskiego Funduszu Leasingowego zaprotestowali jednak mieszkańcy, obawiając się, że ogromne samochody będą rozjeżdżać osiedlowe wąskie drogi, a przede wszystkim zakłócą spokój cichego osiedla.

- Ciężarówki miałyby jeździć pod naszymi oknami - mówi Beata Biela z ul. Jodłowej, przy której leży sporna działka. - Kiedy się tu budowaliśmy, nie było mowy o jakichś magazynach. Miały tu powstać bliźniaki. Nawet fundamenty postawiono.

- To wręcz niewyobrażalne, co nas czeka - mówi jeden z mieszkańców Mirkowa. - EFL mógłby tam pomieścić nawet 840 samochodów. Sprawdziliśmy, na jakiej zasadzie odbywa się ich sprzedaż. Firma organizuje aukcje internetowe, ale by do nich przystąpić, klient musi najpierw obejrzeć samochód. Oznacza to, że wszyscy chętni musieliby tutaj przyjechać. Miesięcznie przez to spokojne osiedle mogłoby więc przetoczyć się nawet kilkanaście tysięcy samochodów. Mieszkańcom udało się na razie zablokować inwestycję EFL, zaskarżając ją w sądzie. Obawiają się jednak, że jeśli na wybudowanie tam parkingu nie zdecyduje się fundusz, to wkrótce znajdzie się inny inwestor, który na działce postawi budynki o podobnej funkcji. Dlatego zaskarżyli również uchwałę rady gminy Długołęka dotyczącą uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który - ich zdaniem - dla spornej działki jest niezgodny z ustaleniami studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania gminy. Według studium działka znajduje się na terenie przeznaczonym do zabudowy usługowej i zespołów obiektów rzemiosła i handlu z dopuszczeniem produkcji o charakterze nieuciążliwym, natomiast miejscowy plan mówi o przeznaczeniu jej na działalność produkcyjno-usługową oraz składowanie i magazynowanie.

W czwartek Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił ich skargę. Sędziowie uznali, że w miejscowym planie znajduje się zapis o tym, że wszelkie uciążliwości związane z przeznaczeniem spornej działki będą się zamykać w obrębie nieruchomości, a zatem nie ma tu mowy o naruszeniu interesu prawnego mieszkańców. A skoro ich interes nie został naruszony, nie mogą skarżyć gminy.

Mieszkańcy Mirkowa są zaskoczeni. - Nie wiem, jak można powiedzieć, że nasze interesy nie są naruszane, kiedy to przed naszymi domami miałyby przejeżdżać setki ciężkich samochodów - mówi Jolanta Ossowska.

Reprezentujący mieszkańców Mirkowa mecenas Krzysztof Uczkiewicz, który przed rozprawą podkreślał, że jest pewny siły argumentów skarżących i zasadności skargi, po wyroku nie krył rozczarowania: - Szkoda słów... Na pewno przemyślimy kwestię skargi kasacyjnej.

Więcej... http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3674 ... z11CTHxvQA
Strona miejscowości Długołęka - mojadlugoleka.blogspot.com
Avatar użytkownika
Bray
 
Posty: 817
Dołączył(a): 19 maja 2008, 15:32
Lokalizacja: Długołęka


Powrót do Mirków



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników

regeneracja dpf